Zadzwoń512-279-490

Podobnie jak w przypadku Panów, niestety problem łysienia androgenowego dotyczy także Pań. Szacuje się, że w ciągu życia nawet blisko połowa kobiet rasy białej może być dotknięta schorzeniem.

Proces deminiaturyzacji mieszka włosowego przebiega identycznie jak w w przypadku mężczyzn. Za ten proces łysienia  odpowiada hormon – dihydrotestosteron , pochodna męskiego hormonu testosteronu. Mimo, iż Panie mają naturalnie mniej testosteronu niż meżczyźni, to jednak nieraz jest to ilość wystarczająca, kiedy dodamy skłonności genetyczne do łysienia androgenowego.

Testosteron przekształca się w DHT pod wpływem enzymu 5-alfa reduktaza, który znajduje się w gruczołach łojowych przy mieszkach włosowych.  Następnie w podatnych mieszkach włosowych, dihydrotestosteron wiąże się z receptorem androgenowym i wytworzony kompleks hormonowo-receptorowy aktywuje geny odpowiedzialne za miniaturyzację mieszka włosowego, skrócenie fazy anagenowej i w ostateczności – łysienie. Jest to proces „narastający”.

Różnica natomiast widoczna jest w sposobie, w jaki włosy gubią Panie dotknięte łysieniem androgenowym.  Tutaj stosuje się klasyfikację Ludwiga w celu oceny zaawansowania stopnia przerzedzenia włosów. Rzadkim przypadkiem u kobiet jest łysienie charakteryzujące się cofaniem się linii włosów, tworząc zakola.

I znowu, czas odgrywa tutaj najważniejszą rolą. Istnieją już sprawdzone i przebadane metody do walki z łysieniem androgenowym, ale kluczowym będzie moment wdrożenia terapii. Im szybciej zdiagnozuje się łysienie androgenowe, tym lepszych rezultatów możemy oczekiwać.

Zadbaj o swoje włosy już dziś! 512-279-490
Skontaktuj się z nami